Czakry w praktyce. Christine Arana Fader

Czakry w praktyce - Christine Arana  Fader


Скачать книгу
Mów o sobie tylko pozytywnie. Powiedz głośno do siebie: „Jestem wyjątkowy”. Jeszcze raz powiedz głośno do siebie i połóż przy tym rękę na sercu: „Jestem tym, kim zawsze byłem/byłam, od początku czasu”. Poczuj siebie, poczuj swoje własne duchowe światło. Wielokrotnie powtarzaj te słowa i napełnij się swoim duchowym światłem. Każde twoje słowo jest magią, ma moc i może zmienić ten świat.

      Nie pozwól się ponieść negatywnym słowom – o sobie, o innych, o swojej pracy czy o swoim ciele. Jako że jesteśmy ludźmi, może się to zdarzać od czasu do czasu – mi również się to zdarza. Bardzo mało duchowe słowa wypadają z moich ust, kiedy ktoś zajedzie mi drogę na autostradzie i jeszcze świeci reflektorami. Albo kiedy kolejka na poczcie sięga aż na ulicę. Wtedy pokłady mojej energii znacznie spadają! W takich momentach bądź dla siebie łaskawy, przyciągnij swoją energię z powrotem, uśmiechnij się i pobłogosław siebie oraz tę sytuację. Zbawienny czar tkwi w tym, że to przyjmujesz. Będzie się to zdarzało coraz rzadziej – nazywamy to poszerzaniem świadomości*.

      REWOLUCJA CZAKR

      Oba poprzednie rozdziały były przygotowaniem do tego, co nadchodzi teraz, ponieważ po pierwsze „rewolucja czakr” jest nową drogą, a po drugie podczas wykonywania ćwiczeń powinieneś być bardzo świadomy, że twoje słowa posiadają wielką moc, jako że w pojawiających się ćwiczeniach będziemy pracowali również ze słowami. Szczególnie chciałabym ci polecić rozdział „Moc twoich słów”. Wracaj do niego wielokrotnie, aby pamiętać o tym, co możesz osiągnąć dzięki swoim słowom.

      Niektórzy duchowi nauczyciele przekształcają system czakr, jak na przykład Diana Cooper używająca innych tonów barw. Oczywiście przemyślałam tę hipotezę i wielokrotnie się kontrolowałam. Przede wszystkim chodzi o to, aby coś zmienić, a wibracje powinny być dobrze i swobodnie odczuwane przez głowę oraz serce. Istnieje tylko jedna droga: wypróbuj to i zbadaj swoją własną nową rzeczywistość.

      Wychodzę z założenia, że orientujesz się w temacie czakr. Nie będę tutaj opisywać poszczególnych ich aspektów. Jeśli jednak nie jesteś z nimi zaznajomiony, tym lepiej, ponieważ w takim razie nieprzypadkowo trzymasz w ręku tę książkę. Przypadki nie istnieją. To jest szansa, możliwość. Otwórz się na nowe drogi i nowe wibracje bez oceniania przeszłości. Wszystko jest dobre, wszystko jest prawidłowe. Jedyne, co się liczy, to ruch – oznacza on życie, posuwanie się naprzód. Oznacza zmianę. Nowy Świat chce powstać, co oznacza, że stary możemy zostawić za sobą.

      Wiele lat temu uczestniczyłam w dwóch zupełnie różnych warsztatach. Na obu mowa była między innymi o czakrach. Nauczano kolorów czakr i innych związanych z nimi aspektów. Wtedy czułam, że jest to dla mnie dobre, to był wspaniały czas. Na obu warsztatach nauczyłam się, że czakra korzenia jest czakrą strachu. Można by teraz dyskutować i spierać się, jak dokładnie brzmiało to słowo… wyjaśniono w każdym razie, że w czakrze korzenia tkwią nasze wszelkie obawy i pierwotne lęki, że ta czakra jest czakrą strachu i przywraca się ją do równowagi kolorem czerwonym. Bardzo wyraźnie potrafiłam wyczuć w niej lęki, ale dosyć często zastanawiałam się nad tym, czy są to rzeczywiście moje lęki. Teraz wiem, że tak nie było.

      Od samego początku wyczuwałam swoją drugą czakrę zawsze w kolorze żółtym, mimo że powinien być to kolor pomarańczowy. Wówczas bardzo starałam się, aby zmieniła kolor na pomarańczowy, na taki, jaki powinien być… ale bezskutecznie, wciąż była żółta.

      Im więcej nad sobą pracowałam, tym bardziej moja czakra korzenia stawała się fioletowa. Czułam, że jest to dla mnie dobre i właściwe. Wkrótce ten Duchowy Świat zaprowadził mnie na kolejne duchowe warsztaty. Pokazano tam nowe kolory czakr i widząc, że druga czakra powinna być żółta, byłam zachwycona. Przestawiłam wszystkie czakry na nowe kolory. Poszło to tak bezproblemowo, było tak oczywiste dla mojego systemu, jak gdyby była to tylko kwestia czasu.

      Niestety, w tamtym czasie nie uzyskałam wystarczającego wyjaśnienia tego zjawiska. Chcę wszystko chociaż w jakiejś części zrozumieć moim umysłem, ponieważ wtedy mogę lepiej to przyjmować. Musi się to oczywiście wydawać właściwe dla mnie, ale też mieć jakiś sens – w jakiś sposób być logiczne dla serca i umysłu. Na szczęście od samego początku towarzyszą mi nauczyciele Duchowego Świata, którzy mnie szkolą. Moim pierwszym nauczycielem na duchowej drodze był Uriel. Był on pierwszą osobą, która wyjaśniła mi kwestię energii smoka i połączyła mnie następnie z archaniołem Michałem. Potem przyszła Maria, Metatron i Merlin. W tej książce chcę się tym wszystkim podzielić z Wami… dla naszego Nowego Świata.

      Wyjaśniono mi, że na duchowej scenie jest wiele błędów i że błędy te są świadomie wprowadzane przez tych, którzy chcą, aby wszystko zostało tak, jak jest – świat władany przez strach. My jednak chcemy czegoś innego, a zatem musimy coś zmienić. Jedno jest pewne: jeśli chcemy coś zmienić, musimy zacząć od nas samych!

      Istnieje ku temu wiele możliwości, na przykład: jeśli życzysz sobie pokoju na świecie, pokaż najpierw pokój w sobie! Czy żyjesz w pokoju ze swoimi rodzicami, ze swoją rodziną, ze swoim organizmem – czy jest on zdrowy, gibki? Czy żyjesz w pokoju ze swoim partnerem? Ze swoją pracą, z kolegami i swoim szefem? Wszystko to, co leczysz w sobie, uleczy cały świat. Moim sposobem jest między innymi zmiana systemu czakr, ponieważ jest to takie proste i przebiega bez problemu.

      Wiemy, że kolory są wibracjami, są tonami. Dlatego mówimy też o „tonach kolorów”. Zmieniając kolory czakr, zmieniamy wibracje w naszych czakrach i tym samym przynajmniej w jakimś stopniu uwalniamy się. To prosta droga, aby zwiększyć swoje wibracje i przenieść się na następny poziom świadomości.

      Na wielu warsztatach ze wspaniałymi grupami zmieniałam tony czakr i rezultaty są zaskakujące. U młodych uczestników proces ten zachodzi łatwo. Natychmiast zmieniają się również aspekty ich życia. U starszych osób proces ten czasem następuje wolniej, ale liczy się końcowy rezultat. A ten jest wspaniały. My jesteśmy na samym początku, Nowy Świat jest jeszcze przed nami. Jest jak biała kartka papieru. Teraz możemy zapisywać na niej wszystko to, co chcemy. A wszystko to, czego nie chcemy, zostawimy za sobą. Wkrótce będą to tylko blaknące wspomnienia nieposiadające żadnej mocy. Ja na tej białej kartce papieru zapisuję nowe tony nowych czakr w Nowym Świecie, w którym wszystkie istoty są wolne i szczęśliwe. Traktuj to jako zaproszenie, jako możliwość – po prostu to wypróbuj.

      CZAKRA KORZENIA

      Uczono nas, że ta czakra wibruje na czerwono i że jest to czakra strachu. Tkwią w niej nasze obawy, nasze pierwotne lęki, a kolor czerwony powinien je wyrównać. Tak nam mówiono, ale mam przeczucie, że nie funkcjonuje to w ten sposób… lub już tak nie funkcjonuje.

      Twierdzenie, że czarka korzenia jest naszą czakrą strachu, jest tym czasem zbyt dominujące, wibruje ono w polu morficznym. Jestem pewna, że nasi przeciwnicy, czyli energie chcące utrzymać świat pod panowaniem strachu, świadomie wprowadzili je w nasze pole. Działa to wspaniale. Jeśli nosimy w sobie strach, będzie on również zawsze na zewnątrz. Wspaniałe zagranie, być może nawet najważniejsze zagranie w celu utrzymania władzy strachu nad Matką Ziemią.

      Nie ma nic złego w kolorze czerwonym, wręcz przeciwnie. Czerwony jest wspaniałym kolorem, który daje nam siłę. A jednak z kolorem czerwonym w czakrze korzenia połączony jest strach. Jestem pewna, że z czakrą strachu obecną w naszym systemie nie możemy stworzyć Nowego Świata. Czakra korzenia jest podstawą, na której powstać ma Nowy Świat, a w tym celu potrzebujemy pokoju i zaufania, ponieważ Nowy Świat powstaje nigdzie indziej jak w nas. Tę wibrację pokoju przesyła nam kolor niebieski, jest to głębokie zaufanie wszystkiemu, co istnieje.

      Zapraszam cię do spróbowania tego. Wykonaj poniższe ćwiczenie


Скачать книгу